17 mar 2010

Kodeński chleb razowy

Robiłam już różne chleby i aż wstyd przyznać, że swój regionalny chleb piekłam dopiero teraz. Chleb ten wywodzi się z lubelszczyzny właśnie a tradycja wypieku tego chleba sięga XVI wieku. Pozmieniałam w nim to i owo. Sam fakt, że nie piekłam go w piecu chlebowym zapewne też nie jest bez znaczenia... no ale mam choć namiastkę tego chleba w moim wykonaniu bo piekłam go na kamieniu hihii ;)))


Składniki:

20 dkg zakwasu aktywnego
20 dkg mąki pszennej razowej typ 1850
20 dkg mąki żytniej razowej typ 2000
ok. 3/4 szklanki ciepłej wody
1 i 1/2 łyżeczki soli
1 łyżka miodu
łyżeczka siemienia lnianego

Mąki mieszamy ze sobą dodajemy zakwas oraz sól.
Wyrabiamy ciasto chlebowe robotem przez 10 minut i odstawiamy je na 4 godziny.
Po tym czasie przekładamy ciasto do foremki chlebowej wysmarowanej tłuszczem.
Wyrównujemy je, spryskujemy wodą ... po czym wkładamy do woreczka zawiązujemy go i czekamy, aż ciasto podwoi swą objętość.
Ciasto wkładamy do zimnego piekarnika i podgrzewamy je do 220 stopni.
Po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 200 stopni.
Chlebuś pieczemy przez godzinę.

9 komentarzy:

ewena pisze...

Pięknie wygląda, i ta skórka, mniam:)

Anulka pisze...

Pysznie wyglada!

wiosenka27 pisze...

Mnie się podoba. Lubelszczyzna to tez mój region:)

Emocja pisze...

bardzo lubie pieczywo z siemieniem,
...jejku,ale bym zjadla kromeczke z maselkiem i dzemem pomaranczowym...:)

mamamarzynia pisze...

Ale nietypowy przepis!
A czy on nie jest strrrasznie razowy?

Ivon pisze...

Dziękuję Wam :)
Pyszny jest faktycznie.
Mamciu on jest z tych razowych właśnie. Czy bardzo? No raczej tak choć jadałam jeszcze bardziej razowe niż ten.
Emocjo to wpadnij do mnie. Z miłą chęcią zaserwuję Ci kanapeczkę :D

Ivon pisze...

Wiosenko ? Serio ? To może jesteś moją sąsiadką ? Ale numer :DDDD

viridianka pisze...

żytnie chleby to moje naulubieńsze, piękny jest i lubię poznawać dania lub w jakim Twoim przypadku pieczywo z różnych regionów PL :))

Ivon pisze...

Viridianko też to lubię :))

Muszę Wam zaprezentować więc danie lubelszczyzny zwane: golasy ;)