Jestem zwolenniczką robienia powideł bez ulepszaczy, tradycyjną metodą, w której cykl ich robienia rozkładany jest na cztery dni.
Składniki:
5 kg dojrzałych śliwek węgierek
2 szklanki cukru
Śliwki myjemy, suszymy a następnie pozbawiamy pestek.5 kg dojrzałych śliwek węgierek
2 szklanki cukru
Wkładamy je do dużego garnka i ustawiamy je na wolnym ogniu, doprowadzając do wrzenia.
Zdejmujemy z kuchenki. Przykrywamy przykrywką i odstawiamy w chłodne miejsce na dobę.
Po upływie tego czasu śliwki poddajemy dłuższej obróbce termicznej - tak około dwie godziny dusimy je pod przykryciem na wolnym ogniu, często mieszając.
I ponownie odstawiamy na dobę w chłodne miejsce a na drugi dzień powtarzamy tą samą czynność.
Ostatniego czwartego dnia dodajemy cukier i ponownie gotujemy powidła przez około jedną godzinę.
Powidła studzimy.
Sprawdzamy ich konsystencję: gdy spada z łyżki większymi plastrami powidła są już gotowe.
Nakładamy je w wyparzone słoiczki i pasteryzujemy przez 5 minut.





