
Składniki:
1 kg wątróbki drobiowej
4 duże cebule
8 ząbków czosnku
5 łyżek oleju
15 dkg masła
sól
pieprz czarny
pieprz kolorowy
Wątróbkę smażymy na oliwie w towarzystwie 3 cebul oraz czosnku do miękkości.
Gdy jest już usmażona miksujemy ją blenderem wraz z cebulą, czosnkiem i oliwą na której ją smażyliśmy.
Dodajemy połowę masła i mieszamy na jednolitą masę.
Doprawiamy do smaku.
Wkładamy do naczynia.
Pozostałą cebulę kroimy i rumienimy na odrobinie oliwy.
Wykładamy na wierzch wątrobianki.
Rozpuszczamy resztę masła i polewamy nim wierzch.
Wkładamy ją do lodówki by ją schłodzić.
17 komentarzy:
o mocno zachęcająco brzmi:)
Ivon! Kolejne danie, które widzę pierwszy raz! Brzmi bardzo smacznie - dziękuję za odkrywanie przede mną nieznanych rejonów kuchni:)
dano wątróbki nie jadłam, a w takiej postaci to już w ogóle :)
Świetny przepis:)
No patrz! A ja myślałam, że takie rzeczy to tylko w sklepie się kupuje!;)
O mniam, pysznie wygląda!:))
powiem Ci, ze nigdy niejadlam, ale chetnie bym sprobowala:)
O Jezu, to musi być przepyszne, taka swojska pasztetowa, i jeszcze z tą cebulką!
Naprawdę nie słodzę ci, musze se to zrobić!
Kucharnio polecam Ci ją. Zrób a nie pożałujesz. Zresztą polecam ją Wam Wszystkim :)
Paula czas to zmienić :)
Nivejko hihiiii ;)
Mamciu i tak jest. Rób koniecznie kochana :D
Urzekła mnie ta wątrobianka!;-)
Grumko a dziwi mnie, że Cię urzekła. Gdyż nic w niej nadzwyczajnego i odkrywczego nie ma ;) ... prócz smaku :D
Iwonko:) strasznie fajna ta Twoja propozycja!!! Lubię wątróbkę, a cebulę i czosnek jeszcze bardziej:))\zrobię wątrobiankę niebawem:)
To jest chyba przepis, którego ostatnio szukałam. Miałam ochotę na pasztet, ale nie do końca, bo taki miękki, gładki, nie z grubomielonego mięsa. Trzeba będzie wypróbować
Iwonko:) zrobiłam ją w sobotę:) pycha!!!
Ściskam serdecznie!
Bardzo fajny przepis - myślę, że by mi coś takiego smakowało - uwielbiam wszelkie smarowidła, oczywiście domowe.
Andziu cieszę się, że Ci posmakowało :D
Pozdrówka Wam ślę !!!
Prześlij komentarz