11 lis 2010

Gęś nadziewana ziemniakami

Jak to mawiają: "Gęsina na Świętego Marcina". Dlatego też i u mnie na dzisiejszym stole królowała, na obiad taka oto gęś.


Składniki:

1 gęś / moja miała 4 kg /
70 dkg ziemniaków
2 jabłka
3 cebule
6 ząbków czosnku
sok z jednej cytryny
kieliszek wódki
sól
pieprz czarny świeżo mielony
pieprz ziołowy
pieprz cytrynowy


Gęś myjemy i zalewamy jej środek wrzącą wodą - po czym ją osuszamy, najlepiej papierowym ręcznikiem.
Nacieramy ją dokładnie sokiem z cytryny wymieszanym wraz z wódką.
Czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy go solą i ziołami.
Mie­szanką ziołową nacieramy gęś, zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz.
Jabłka obieramy, kroimy na ćwiartki i usuwamy gniazda nasienne.
Ziemniaki obieramy, kroimy w grubszą kostkę.
Obraną cebulę kroimy w ćwiartki.
Ziemniaki, cebulę, jabłka rumienimy na patelni na odrobinie oliwy.
Napełniamy nimi gęś.
Zaszywamy bądź spinamy wykałaczkami.
Przekładamy ją do naczynia żaroodpornego.
Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy w temperaturze 180`C przez trochę ponad 3 godziny.
Cały czas w trakcie pieczenia polewamy gęś powstającym sosem.
Gdy gęś się upiecze zdejmujemy z niej folię i polewamy ją zimną bardzo mocno osoloną wodą i pieczemy jeszcze przez 15 minut - tak by skórka stała się chrupiąca.

18 komentarzy:

aga pisze...

ale zaserwowalas extra obiadek:) mmm... ges pieczona, chetnie bym sie wprosila na takie pyszne jedzonko:)

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Uwielbiam gęś! U mnie tradycyjnie pojawia się w święta - więc już niedługo, ale patrząc na Twoją trudno będzie wytrzymać:)
Pozdrawiam!

Paula pisze...

ja poprzestałabym na indyku ;P

majana pisze...

O wooow! Alez obiad! Ciekawa jestem smaku gęsi,bo ja nigdy nie jadłam.
Pozdrowienia:)

andzia-35 pisze...

Przepyszna propozycja! Już rok nie jadłam gęsiny, a lubię...chociaż muszę przyznać, że kaczki jeszcze bardziej :)

Karmel-itka. pisze...

Ivon, wspaniała gęś!
taki obiad...

Nivejka pisze...

Chyba jeszcze nie jadłam gęsi. Musze spróbować:)

mania179 pisze...

Na pewno przesmaczny obiad! :)

magda k. pisze...

gęś mnie onieśmiela, ale jak jej nie zrobić jak tak jestem kuszona :)

Amber pisze...

Pyszna gęś! uwielbiam gęsinę.Niestety, w tym roku nie zdążyłam na św. Marcina...
Doczekam do świąt.

mamamarzynia pisze...

Ale zaszalałaś Iwonka! To mistrzostwo po prostu. Bardzo lubię gęsinę, ale rzadko mam okazję ją jadać, z racji braku gęsiny właśnie. Aż mi oczy wylazły do tego zdjęcia!

majka pisze...

Gaska z jabluszkami to pyszna rzecz :) Ja calej gesi nie pieklam jeszcze, ostatnio pieklam tylko udka. I tez dodalam jablka (i jeszcze sliwki suszone). Wyszlo rownie pysznie :)

Emocja pisze...

ges pewnie byla pyszna:) ale dlaczego tu sie nic nie gotuje juz od tygodnia?;)

Karola pisze...

oj, schrupałby...

Czarny(w)Pieprz pisze...

Trochę czytałam ostatnio o gęsinie ale jakoś ...śmiałości nie mam:) A czemu u Ciebie pod piecem wygasło? Real Cię porwał? Pozdrawiam...i chyba coś zjem.

majka pisze...

Halo, gdzie jestes? Ostatnio jakos Cie tu malo :( Wracaj szybciutko! :)

hania-kasia pisze...

Gęś jest pyszna. Miałam okazję jeść w tym roku i miło wspominam. Szkoda tylko, że wymaga tak długiego pieczenia, ale warto.

Nika pisze...

Uwielbiam gęś i pieczone ziemniaczki!
Ta kompozycja musi być pyszna:)