
Składniki:
3 łyżki majonezu
łyżeczka oliwy z oliwek
2 dkg drożdży
1 szklanka ciepławego mleka
6 łyżek brązowego cukru
ok. 3 szklanek mąki luksusowej
Składniki na ciasteczka wyrabiamy ze sobą robotem, przez 10-12 minut.
Ciasto ma mieć gładką konsystencję, ma odchodzić od ręki niczym plastelina.
Rozwałkowujemy je na grubość 1 cm i wycinamy fikuśne kształty.
Pieczemy je w temperaturze 180 stopni przez 12-15 minut.
28 komentarzy:
Ale super ciasteczka. Dzieci miałyby frajdę z takimi kształtami:)
Wow, takie ciasteczka, majonoezowe.. nigdy sie z vczyms takim nie spotkałam. Brzmi bardzo intrygująco. :)
Bardzo ciekawy przepis i napewno go wypróbuję
Bardzo ciekawy przepis , napewno go wypróbuję
Ivon, ciasteczka brzmią wielce kusząco.Muszę spróbować!
Pozdrowienia ciepłe.
Urocze ciasteczka! Ivon, zawsze czymś niebanalnym zaskoczysz.
Ciekawa jestem ich smaku, bo to dość niezwykłe połączenie :)
Kształty piękne, do tego jak się domyślam potrzebne są foremki 3D?
genialne!
zapisuję.
wodzisz na pokuszenie kobieto:-)
z majonezem? wow!czuć jego smak czy "wyparowuje" przy pieczeniu?
Nigdy nie słyszała o ciasteczkach z dodatkiem majonezu! Totalnie mnie zaskoczyłaś!
Pozdrawiam:)
Ale fajne! Pierwszy raz w życiu widzę ciasteczka z majonezem:)
Fajne te kształty ciasteczek i wydają się puszyste, ale majonez? dziwnie to brzmi...
Chyba nie mają żadnego posmaku?
Ivon, słyszałam o czymś takim w czasach deficytowych- że jakaś ciocia, czy babcia piekła coś takiego... ale całkowicie zapomniałam... Zające(?) wyglądają uroczo:)
Pozdrawiam ciepło, Ivonko!
Majonezu w nich nie czuć. On nadaje im puszystości :)
Przeurocze :) Czym je wycinałaś?
Kusi mnie ten dodatek majonezu do wypieków, koniecznie muszę kiedyś spróbować!
Wycinałam je foremkami. Można je nazwać 3D. Choć nie wiem czy fachowo tak się nazywają.
Pozdrawiam Was serdecznie !!!!!
o, jeszcze nigdy nie próbowałam takich cudów ;)
świetne!!! pozdrawiam
ale one mają urocze kształty!
Z majonezem?? Podoba mi się:)
Ale mają fajne kształty!:)
Zainspirowałaś mnie:)) Ale Twoje mają na dodatek kuszące kształty:) Ivon masz urlop? Myślałam, że zaserwujesz coś sezonowaego:)
Mam blogowego lenia. Także chyba mogę nazwać to urlopem od netu. Jakoś szkoda mi czasu i stąd te moje braki tutaj.
Pozdrawiam Was serdecznie !!!
jesli masz ochote na zabawe:) zapraszam do mnie po wyroznienie;)
...tez mam blogowego lenia:)))
Emocjo dziękuję za wyróżnienie. Zmarła mi mama i czas mi się zatrzymał ... Także teraz to już nie wiem kiedy tu zacznę coś pisać.
Ivon, ciepło pozdrawiam, właśnie przeczytałam w komentarzach.
Trzymaj się mocno:*
Majanko dziękuję Ci ślicznie Kochana !!!!!!!!!!
Prześlij komentarz