
Składniki:
1 laska wanilii
225 ml mleka tłustego 3,2%
5 dkg roztopionego masła
1/3 szklanki cukru kryształu
1/3 szklanki mąki tortowej
5 białek
5 żółtek
ewentualnie cukier puder do posypania
Mleko podgrzewamy wraz laską wanilii ( gdy ona zmięknie wydrążamy z niej ziarenka).
Mąkę ucieramy z masłem.
Dodajemy ciepłe mleko.
Mieszamy gotując na wolnym ogniu do momentu, aż masa zgęstnieje.
Ucieramy ją, aż będzie miała gładką konsystencję.
Studzimy masę i dodajemy jedno białko oraz żółtka.
Ubijamy na gładką masę ( ubijamy tak by masa dostała jak najwięcej powietrza... czyli trzepaczka idzie w ruch ;)
Resztę białek ubijamy z cukrem na sztywno, po czym łączymy je z masą sufletową.
Robimy to porcjami, delikatnie tak by masa nie opadła.
Formę lub foremki smarujemy margaryną.
Suflet wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na ok. 35-40 minut.
Podajemy na gorąco.
22 komentarze:
łał!Jaki piękny.Na pewno niedługo zrobię!
Pozdrawiam :)
Wspaniały! Wyjęłaś mi go ,z ust',bo zmierzam zrobić po dłuższej przerwie.
Ach jak waniliowo u nas Ivon.
imponujący, Ivon! a jego zapach pewnie jest obłędny...
Czy to jest Twoja "zemsta" za mój puszysty srnik? :-)
Imponujący! Spróbuję, ale w sukces raczej wątpię, zawłaszcza tak spektakularny:)
Ciekawa jestem smaku - jeszcze nigdy nie robiłam sufletu a jadłam tylko raz - czekoladowy.
ach, jaki cudny Ci wyszedl!!!:)
nigdy nie robilam..zawsze suflet kojarzyl mi sie z czyms mega trudnym...Twoj wyglada mmmm kuszaco.. :)
No, no - suflet wzorowy/wzorcowy! Gratulacje! :)
Perfectly rise souffle. You did it!
wow, piękny! ja jak na razie trochę boję się zabrać sama za suflet, więc tym bardziej podziwiam
Zapraszamy do przyłączenia się do powstającej listy POLSKICH blogów kulinarnych: http://polskieblogikulinarne.blogspot.com/
Pozdrawiamy:)
Cudowny. Idealny, puszysty suflet. Pozdrawiam.
Ale fantastycznie wygląda! Jak puch! No i oczywiście waniliowy ;-)
Jakoś, do tej pory nie miałam odwagi zrobić sufletu. Twój mnie kusi...
Ten suflet wygląda obłędnie ! Bardzo mi się podoba :)
cudnie aromatycznie z tą wanilią..
Wygląda smakowicie ! wieki temu jadłam suflet trzeba go w końcu powtórzyć :D pozdrawiam :))))
Piekny! Jak Ty to zrobilas, ze tak pieknie Ci wyrosl? Nastepnym razm wpraszam sie na degustacje .)
Tadziu zaserwowałeś mi nim smaka to fakt. Jednak "zemstą" nie mogę tego nazwać :DDDDD
Haniu Kasiu ten suflet jest bardzo delikatny w smaku.
Mamciu ten suflet jest puchowaty i lekki :)
Prześlij komentarz