
Składniki:
Ciasto:
250 g miękkiego masła
0,50 kg mąki
2 jajka
1 żółtko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa napoleonkowa:
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki / kapkę więcej dałam
3 żółtka
450 ml mleka
1 torebka cukru waniliowego
125 g masła
Masa jabłkowa:
1 kg jabłek
pół łyżeczki tartego cynamonu
1/2 szklanki cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki na ciasto wyrabiamy ze sobą.
Ciasto dzielimy na dwie równe części.
Jedną wkładamy do zamrażarki, drugą do lodówki.
I zaczynamy robić masy:
Żółtka ucieramy z cukrem pudrem i mąką, powoli wlewając 3/4 szklanki zimnego mleka. Pozostałą część mleka gotujemy wraz z masłem i cukrem waniliowym. Masę żółtkową powoli wlewamy do mleka - mieszamy - i gotujemy, aż masa zgęstnieje.
Jabłka obieramy i kroimy w plastry. Smażymy je do miękkości. Pod koniec smażenia dodajmy cukier i cynamon tak by powstał karmel. Dosypujemy mąkę ziemniaczaną, rozprowadzając ją równomiernie po jabłkach.
Nasmarowaną tłuszczem blaszkę wykładamy ciastem z lodówki.
Ja ugniatam je palcami.
Wkładamy je na 10 minut do piekarnika, by spód się nieco podpiekł.
Na tak podpieczone ciasto wykładamy jabłka... na jabłka, zaś masę napoleonkową.
Ciasto z zamrażarki trzemy na tartce o grubszych oczkach bezpośrednio na masę napoleonkową.
Pieczemy w piekarniku w 180*C przez około 30-40 minut.
Podajemy na gorąco bądź na zimno.
Zdjęcia prezentują właśnie podanie na gorąco a potem na zimno.
41 komentarzy:
Świetny pomysł połączyć takie pyszne smaki:)
pomysł wysmienity;D nastepna szarlotka do wyprobowania ;)
musi być podwójnie pyszne
Zajadasz się i cieszysz pełną blachą - a MY????? Oj, nieładnie - podziel się choć połową blaszki:)
Bardzo fajny pomysł na szarlotkę.
Pozdrawiam:)
Ależ to wygląda! Tyle szarlotek na blogach, a ta jest jedną z pyszniejszych *tak mi się wydaje, bo mało się znam na słodyczach).
Iwonka, masz jeszcze jakieś przydasie, hę?
Mamciu mam mam .. tylko ostatnio u mnie z czasem krucho i zupełnie mi to wyleciało z głowy. Podeślę Ci kolejną porcję na dniach, dobrze ?
Wygląda niezwykle!
Pyszna szarlotka,bardzo pyszna...
Bardzo fajny pomysł! Pysznie wygląda ta szarlotka!:))
wow, wygląda niesamowicie pysznie i delikatnie!
aaaaa, masakra!! ja to chCEM!!
Fajny pomysł na połączenie dwóch pysznych warstw, a ja lubię warstwy i bardzo podoba mi się ta szarlotka.
jak dla mnie połączenie wyborne!
Połączenie co najmniej intrygujące. Ale podoba mi się niesamowicie!
Pozdrawiam! :)
urzeklo mnie Twoje ciacho....zaraz po makowcu, o ktore molestuje mnie maz zrobie wlasnie to! :))
Uwielbiam szarlotkowe klimaty. To taki pozytywny aspekt odchodzącego lata...
swietny pomysl z tym polaczeniem! i mysle, ze jest bardzo udany:) juz wyobrazam sobie jak pysznie smakuje taka szarlotka:)
z masą napolenkową? intrygujące połączenie ;] zapowiada się ciekawe doświadczenie smakowe ;]
z budyniową pyszna, a karpatkowa pewnie jeszcze lepsza.. :)
niestety ja nadaję się jedynie na konsumenta tych wspaniałości:) Palce lizać!!! Jako wykonawca nie miałabym uznania;(
Pozdrawiam:)
Sugar faktycznie z karpatkową byłoby też pyszne.
Ivuś to przy następnej wizycie w Kazimierzu zapraszam do siebie na to lub inne ciacho :DDDD
Ivon, a u nas w domu był taki czas, że podobne ciasto pieczone było"na okrągło" i nosiło nazwę szarlotka jabłkowo - budyniowa. Poproszę ten kawałeczek z drugiego zdjęcia:)
A częstuj się do woli Kochana :)
Jadłam szarlotkę z budyniem na wierzchu i ja. Jednak ta jest inna. Ma w sobie masło... i smakuje jak ta, którą znamy z napoleonki.
To musi być pyszne! Uwielbiam takie smakowe połaczenia:) Mniam!
Jabłka plus budyń - to musi byc boskie! :))
cudna szarlotka.
a jeśli o jabłkach mowa.. to ja Cię zapraszam do konkursu :-)
cos czuję ze taka szarlotka by mi posmakowała :)
Asiejko dziękuję Ci ślicznie za zaproszenie. Pomyślę i może coś sensownego wpadnie mi do głowy... wtedy się zgłoszę :)
Dziękuję Wam za te miłe słowa płynące pod tą moją szarlotkę.
Miłego dnia !!!
ciekawy przepis
Nie zmieniłabym w przepisie nic (no dobrze może nie dałabym proszku do pieczenia do ciasta :D, ale ja mam skrzywienie) i nie wiem czy dałabym radę oprzeć się tej szarlotce gdyby ktoś postawił przede mnną całą blachę...
:)
Ivon toz to musi byc niebo w gebie :)) Doskonale wyglada. Czy jeszcze cos na tej blaszce zostalo? :)
Maju zostało już po niej tylko wspomnienie, niestety.
Polko gwarantuję, że nie oparłabyś się jej. Ja sukcesywnie raz po razie podchodziłam brać tylko kawałeczek i kawałeczek hihii... i nie przesadzę jak powiem, że zjadłam większą połowę blaszki sama.
Ivon, this is seriously good looking cake. Please let me know what is it exactly? custard cake with apple filling? I am drooling :)
o kurde, odpisuje przepis ivon. Ta masa na szarlotce mnie zachwycila! :D
Yea, Erla :) Custard cake with apple filling.
Delicious :D
Jesteś kochana. I przydatna :-)
Nie mogę tu zagladac, bo zawsze mnie skręca z głodu jak patrzę na te pyszności:) Podoba mi się to zestawienie...bardzo :)*
Ach ci wielbiciele gotowania! Ja lubię jeść różne pyszności. Kłopot z Wami, kulinarnymi, jest taki, że się człowiek napatrzy, a potem musi sam :)
Liczę na to że ludzkość wynajdzie jednak technologię: kliknij-podaj na stół :)
Wygląda obłędnie!
Wygląda bosko!:)
Bardzo mi się podoba z tą masą. Pyszne.
Your cake look really delicious Ivon!
Prześlij komentarz