
Składniki:
35 dag mąki
1 czubata łyżka masła
4 żółtka
1 całe jajo
1 łyżka ekstraktu z wanilii
8 łyżek kwaśnej śmietany
1 łyżka octu
olej do smażenia
waniliowy cukier puder
Z wyżej podanych składników zagniatamy ciasto.
Cieniutko wałkujemy.
Tniemy na długie prostokąty... które nacinamy w środku i przekładamy jeden koniec przez powstałą przez nacięcie dziurkę.
Smażymy na oleju.
Posypujemy cukrem pudrem.
15 komentarzy:
Waniliowe faworki...mmm...pysznosci :) Ja Iwonko chetnie wpadne do Ciebie na faworki :) Przygotuj wieeeelka miske wypelniona po brzegi faworkami (do mniejszej sie nawet nie przysiadam :))
Buzaiki.
Waniliowe to muszą być pyyyyszne!:)
Ładnie wyglądają.
Pozdrawiam:)
Waniliowe jak najbardziej.Takie kruchutkie i delikatne są.Cudne!
I dziękuję Ci,że nie pączki...
Piękne, cudne, pewnie i pachnące... ale nie lubię :)
przepis porywam i mimo,iz pieczaca nie jestem,to dzisiaj Tlusty Czwartek,a wtedy tradycji musi stac sie zadosc;)
smacznego!!
czy ktos jest dzisiaj na diecie??;)
Faworki z wanilią? Rozkosznie...
I honestly can eat a lot of fried dough. They are delicious in any shapes :)
Od czasu szkoły podstawowej nie zjadłam faworka (robiłyśmy na zajęciach praktycznych, a potem jadłyśmy, jadłyśmy, jadłyśmy). Ale ten dodatek - waniliowe jakos mnie rozochocił. Tłusty czwartek za mną ale weekend przede mną, a więc może?:)
Wyglądają na cudownie puszyste. Ja niestety jadłam tylko takie, które w środku były niemalże puste. Z chęcią wypróbuję Twój przepis.
bardzo mi sie podoba ten przepis!!! pozdrówka :)
cudnie oprószone.
mmmm waniliowe... mniam <3
Mnaim! Bardzo lubię faworki, choć sama nigdy nie robiłam... jakoś tak kojarzą mi się z masą pracy... :)
Nie robiłam ani pączków ani faworków :D
Kurczę :D
Wyglądają na bardzo delikatne, takie jak lubię:)
Prześlij komentarz